Roland SJ-745EX

Pozwalająca na zadruk szerokości 180 cm maszyna drukowała bardzo szybko i bez bandingu przy 4 pasach. Przy ciemnych aplach był mały problem ze schnięciem, ale to już kwestia profili. Niemniej obyło się bez systemu suszącego, więc moim zdaniem i tak było nieźle. Program ripujący PosterPrint był dość słaby i nadmiernie skomplikowany. Nie był głupoto-odporny, nie był też zbyt intuicyjny – miał dość częste problemy z połączeniem z maszyną. Sama maszyna posiadała nieco mniej opcji niż XC-540, rozmiar druku podawała na głównym wyświetlaczu. System nawoju był prosty i niestety zawodny – groźba krzywego nawijania (a co za tym idzie gniecenia lub blokowania materiału) zbyt często wisiała w powietrzu. Wciąż jednak dawała radę na wielu materiałach i nie spotkałem się z reklamacją na cokolwiek, co wyszło z tej maszyny.

Sellcast Opublikowane przez:

Samouk, który znalazł pasję w grafice komputerowej, którą praktykuje zawodowo w branży reklamowej. Po godzinach tworzy dla siebie - grafika, teksty, motion design. Uwielbia też patrzeć na świat zza szkła obiektywu.

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.